wydawnictwokinopolska

Człowiek – zwierzę kulturalne

Filmy, teatr i kino – te media, te światy, są nam dostępne bez trudu. Tak łatwo, że czasem o nich zapominamy i przestajemy je doceniać. Ich magię. Ich moc. Ich wpływ na nasze życie, pełne problemów, stresów, obowiązków, zajęć. A przecież sztuka też jest i powinna być częścią życia. Wszak człowiek, to zwierzę… Kulturalne!

Przyjdź, usiądź, zrelaksuj się

Jak sprawić, by po męczącym dniu choć na chwilę zapomnieć o czekających nas, kolejnych obowiązkach? By wyłączyć gonitwę myśli i sprawić, by nasz puls zwolnił a na twarzy znów pojawił się uśmiech? Ratunkiem może być sztuka. Jeśli nie mamy siły, by wybrać się do teatru czy kina, po prostu zanurzymy się we własnym fotelu i włączmy film.

A zatem przyjdź, usiądź, zrelaksuj się. Jeśli chcesz, zaparz sobie ulubionej herbaty czy nalej lampkę wina. I zapomnij o wszystkim, wycisz się, pogrąż się w świecie filmowej magii. Nie ważne, jaki to będzie film. Ważne, byś pozwolił sobie na to, by film tobą zawładnął. Twoimi myślami. Emocjami. Zmartwienia, stres, smutek – choć na chwilę zostaw za drzwiami.

Kochamy kino, bo kino kocha nas

Czy to my kochamy kino, czy to kino kocha nas? Tak naprawdę jest to miłość obustronna, odwzajemniona. Kocham kino, więc chodzimy do kina. Płacimy za bilety, oglądamy reklamy, dzielimy się swoimi opiniami, oczekiwaniami – w odpowiedzi na to kino dostarcza nam radości, przyjemności. Sprawia, że czujemy się lepiej. Lub, czasem, gorzej. Jak to w miłości.

Kocham kino, bo kino kocha nas; więc uczmy tej miłości. Pozwólmy filmowi, by spełnił swą funkcję – zanurzył się w nas. A my zanurzmy się w nim. Bo to jest właśnie magia kina. Jego siła. I siła sztuki w ogóle – że jest to czas wypełniony nie tylko słuchaniem, oglądaniem. Lecz przede wszystkim myśleniem, przeżywaniem, wzrastaniem.

Bo życie jest teatrem

Mówi się, że życie jest teatrem. Tak, jest, bo wciąż wchodzimy w jakieś role, zakładany maski. Może nie dosłowne – to raczej pozy, społeczne role, narzucane nam normy. Nie zawsze je lubimy, zgadzamy się z nimi. Nie wszystkie są nam bliskie. Paradoksalnie jednak to właśnie sztuka teatru pomoże nam znaleźć wyzwolenie z tych ról lub odpocząć od nich, choćby na chwilę.

Jak zatem działa ta moc – moc teatru? Jak może nam pomóc? Przez refleksję. Zanurzenie się nie tyle w samej fabule sztuki, co, tak naprawdę, w samym sobie. Bohaterowie spektakli bywają bowiem odzwierciedleniem nas samych. Choć czasem jest to “krzywe zwierciadle”. Nasza karykatura. Krytyka. Zawsze jednak wyzwala ona pewną refleksję nad tym, jacy jesteśmy i chcemy być.

Kino i teatr – czy da się bez nich żyć?

Wydaje się, że wielu ludziom kino czy teatr wcale nie są potrzebne, bo wcale nie odwiedzają tych miejsc. Owszem, nie odwiedzają. Lecz czyż jednocześnie nie uciekają w inne, różne rodzaje fikcji? Czy nie zanurzają się w nierealnych światach takich, jak internet, gry? Robią to, bo to też rodzaj bajek – bez których dorośli też nie potrafią żyć.

Wszyscy mamy jakieś mechanizmy obronne. Tak jesteśmy ukształtowani. My – ludzie. Te mechanizmy obronne, to sport, rozrywki, uzależnienia; to różne przejawy kłamstwa. I sztuka, która bywa ucieczką, buforem. Tym, co pozwala nam nazwać nasze emocje, zmierzyć się z nimi. A czasem od nich uciec, w bezpieczniejszy świat. Dlatego istnieją legendy, baśnie, bajki. I dlatego istnieje teatr i kino.

A może by tak do teatru?

Statystyki wyraźnie dowodzą temu, że kino jest znacznie bardziej popularne, niż teatr. Dlatego, że bilety do kina są tańsze. Ale i dlatego, że teatr kojarzy się ze sztuką wysoką, trudną. Dla tych, którzy znają język teatru. To błąd, gdyż teatr oferuje bardzo różne rodzaje sztuk i każda z nich może sprawić nam przyjemność, zasiać w nas jakąś refleksję, myśl.

Przyjdź do teatru – bo po to jest, czeka na Ciebie, otwiera drzwi. Zaryzykuj, wejdź. Na pewno nie pożałujesz. Wręcz przeciwnie – wrócisz tu, na pewno. Nie raz. Teatr już na zostanie “w tobie”. Stanie się częścią Twojego życia. Pokochasz go. Odkryjesz inny świat, w którym zechcesz zostać na dłużej. A może nawet na zawsze.